Wydarzenia sportowe w okolicy

grudzień 2022

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
28
29
30
1
2
3
4
Events for 1 grudzień
Events for 2 grudzień
Events for 3 grudzień
Events for 4 grudzień
5
6
7
8
9
10
11
Events for 5 grudzień
Events for 6 grudzień
Events for 7 grudzień
Events for 8 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 9 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 10 grudzień
Events for 11 grudzień
12
13
14
15
16
17
18
Events for 12 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 13 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 14 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 15 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 16 grudzień
Events for 17 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 18 grudzień
Brak wydarzeń
19
20
21
22
23
24
25
Events for 19 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 20 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 21 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 22 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 23 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 24 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 25 grudzień
Brak wydarzeń
26
27
28
29
30
31
1
Events for 26 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 27 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 28 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 29 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 30 grudzień
Brak wydarzeń
Events for 31 grudzień
Brak wydarzeń
6 grudnia 2022

Pewne zwycięstwa BKS-u i Raciborowic


Punkt przewagi rezerw BKS-u, tylko dwie kolejki do końca rozgrywek – kto zdobędzie mistrzostwo B-klasy? W tej kolejce dwie najlepsze drużyny solidarnie wygrywały po 4:0, obie nie miały za przeciwników byle kogo, bo BKS II mierzył się z Dąbrową Bolesławiecką, natomiast GKS gościł drugą drużynę Leśnika Osiecznica.

Zacznijmy od tego, co działo się w Dąbrowej, tam mecz rozpoczęty wyjątkowo wcześnie, bo już o godzinie 10:00 (ze względu na festyn pierogowy). Jeśli BKS miałby się potknąć gdzieś do końca sezonu, to największa szansa, że stanie się to właśnie w Dąbrowej. Po pierwsze – solidny rywal, po drugie – małe, specyficzne boisko. BKS jednak z roli faworyta wywiązał się znakomicie, zagrał na zero z tyłu, czterokrotnie znajdując drogę do bramki rywali. Strzelanie zaczął tuż przed przerwą jeden z dwóch supersnajperów bolesławieckiej drużyny Adrian Kulesza. Ten sam zawodnik w 54′ zdobył bramkę na 2:0. Bóbr próbował się odgryzać, piłkarze gospodarzy mieli kilka dobrych sytuacji, ale bolesławian albo ratowały słupki albo bardzo dobrze dysponowany tego dnia Dawid Kizyma. A BKS konsekwentnie robił swoje i przyniosło im to efekt w postaci jeszcze dwóch bramek, których autorami byli Radosław Karpiak oraz Mariusz Pańczyk.

Równie trudne zadanie czekało wicelidera z Raciborowic, który gościł Leśnika II Osiecznica. Mierzyła się druga drużyna z trzecią, więc mogliśmy być spokojni o poziom widowiska i ten nas nie zawiódł. Choć tu, podobnie jak w Dąbrowej, strzelał tylko jeden zespół to mecz mógł się podobać. Bramki dla gospodarzy zdobywali tego dnia Marek Wiedro dwie, Radosław Pawlusiński oraz Denys Lebid.

Kolejny mecz, który weźmiemy pod lupę to spotkanie ostatniego w tabeli Majdanu z Kraśnikiem Dolnym. I choć z jednej strony wydawać się może, że mamy do czynienia z wynikiem sensacyjnym (pierwsze zwycięstwo Majdanu w sezonie), to z drugiej, gdy weźmiemy pod uwagę, że Kraśnik cały mecz grał dziewięcioma piłkarzami, sensacji tu brak. Tak czy siak, długo piłkarze Majdanu kazali czekać swoim kibicom na zwycięstwo. Ale jak to mówią – lepiej późno niż wcale. A Kraśnik dostał już któreś w tym sezonie tęgie baty, trzon drużyny nie pojawia się na meczach, ciekawi jesteśmy czy drużyna ruszy od przyszłego sezonu. Bramki dla Majdanu zdobywali Damian Stępak cztery, Mirosław Skrabucha trzy, po dwie Dawid Kosior, Kajetan Szewczyk i Ilia Cebotari, jedną Paweł Smoleński. Dla gości hat-tricka ustrzelił Mateusz Dul.

Niedużo lepiej, co dwie wyżej wymienione drużyny, poczynają sobie piłkarze Zbylutowa. W niedzielnym spotkaniu przegrali na własnym boisku z drużyną z Włodzic. Bohaterem spotkania śmiało można nazwać Macieja Pawłowicza, zdobywcę czterech goli. Do wysokiego zwycięstwa przyczynili się również Bartosz Bronowicki, autor dwóch goli oraz Damian Burniak i Tomasz Chudzik, którzy po razie trafiali do bramki Zbylutu. Zbylut stać było tylko na jedno, honorowe trafienie, którego autorem okazał się Gabriel Karpowicz.

W Otoku mieliśmy do czynienia z pojedynkiem dwóch drużyn, które jeszcze w zeszłym sezonie biły się o awans w bezpośrednim meczu kończącym rozgrywki. Tym razem emocji było mniej, bo stawka już nie ta, ale mecz był równie wyrównany jak wtedy. Niespełna rok temu zwycięzcy nie wyłoniono, tym razem jednak jednej z drużyn udało przechylić się szalę na swoją korzyść. Po dwóch golach Jakuba Pędlowskiego lepszy okazał się LZS Nowa. Gospodarze z Otoku zdołali strzelić tylko jednego gola, którego zdobył Maciej Ziółkowski.

W Kruszynie tamtejszy Znicz podejmował KS z Kotlisk. Spotkanie dużo lepiej zaczęło się dla miejscowych, którzy już w siódmej minucie, po bramce Pawła Grzegorzewskiego, prowadzili 1:0. Do przerwy Znicz zdołał jeszcze podwyższyć prowadzenie, tym razem za sprawą gola Wojtka Milera. Tuż po przerwie Kruszyn praktycznie “zamknął” mecz, w ciągu pięciu minut piłkarze Znicza zaliczyli dwa trafienia. Najpierw na listę strzelców wpisał się Tomasz Pełka, a po chwili zrobił to Paweł Grzegorzewski. Goście postanowili się zerwać do ataku, ale dwa gole Ernesta Wutowicza to było wszystko, na co było ich stać w to niedzielne południe.

Ostatni mecz grupy III jeleniogórskiej B-klasy to pojedynek pomiędzy Mierzwinem a drugą drużyną Gromadki. A-klasowy zespół GKS-u w ten weekend pauzował, więc można było spodziewać się posiłków z “jedynki”, ale spoglądając w skład Gromadki dopatrzyliśmy się jedynie kilku takich nazwisk. W meczu tym obejrzeliśmy dużo, bo aż osiem bramek, były również zwroty akcji, bo aż czterokrotnie zmieniała się drużyna prowadząca. Jako pierwsi prowadzenie objęli gospodarze, za sprawą Adriana Kurczyny. W 40′ powody do satysfakcji mieli piłkarze i kibice Mierzwina, bo ich drużyna prowadziła 2:1, na listę strzelców wpisywali się Marek Farbis oraz Łukasz Kazimierczak. Jeszcze przed przerwą zdołał wyrównać Kurczyna, a w 58′ zawodnik ten skompletował hat-tricka. Było to jednak ostatnie trafienie przyjezdnych, od tej pory strzelali tylko gospodarze. Dwukrotnie uczynił to Konrad Gruszecki, a wynik spotkania ustalił Patryk Dul. Z przebiegu spotkania zwycięstwo Mierzwina można uznać za jak najbardziej zasłużone.

Bóbr Dąbrowa Bol.BKS II Bolesławiec0:4
Kulesza (2), Karpiak,
Pańczyk
Znicz KruszynKS Kotliska4:2
Grzegorzewski (2), Miler,
Pełka
E.Wutowicz (2)
Bad Element OtokLZS Nowa1:2
ZiółkowskiJ.Pędlowski (2)
LKS MierzwinGKS II Gromadka5:3
Gruszecki (2), Farbis,
Kazimierczak, Dul
Kurczyna (3)
Zbylut ZbylutówKS Włodzice1:8
KarpowiczPawłowicz (4), Bronowicki (2),
Burniak, Chudzik
Majdan BolesławiceLKS Kraśnik Dolny14:3
Stępak (4), Skrabucha (3),
Szewczyk (2), Cebotari (2),
Kosior (2), Smoleński
Dul (3)

GKS RaciborowiceLeśnik II Osiecznica4:0
Wiedro (2), Lebid,
Pawlusiński

B-klasa - grupa III

 DRUŻYNYMPKTWRPBRAMKI
1 BKS II BOLESŁAWIEC
24 67 2211182:24
2 GKS RACIBOROWICE
24 66 2202144:33
3 LEŚNIK II OSIECZNICA
24 53 172572:41
4 LZS NOWA
24 49 161776:36
5 BÓBR DĄBROWA BOL.
24 42 1401082:52
6 KS WŁODZICE
24 41 132996:71
7 KS KOTLISKA
24 38 12210123:92
8 LKS MIERZWIN
24 34 1041078:70
9 BAD ELELMENT OTOK
24 31 1011363:59
10 ZNICZ KRUSZYN
24 30 1001486:94
11 GKS II GROMADKA
24 22 711669:129
12 ZBYLUT ZBYLUTÓW
24 8 222032:181
13 LKS KRAŚNIK DOLNY
24 7 212136:171
14 MAJDAN BOLESŁAWICE
24 6 132056:142

Nie zapominamy o grupie czwartej, w której również mamy swoich przedstawicieli. I tak też w tej kolejce mieliśmy trzy pojedynki z udziałem “naszych”, w tym jeden pojedynek derbowy.

Derby pomiędzy Granitem Gierałtów a Zjednoczonymi Nowogrodziec bardzo wolno się rozkręcały. Kibice zgromadzeni na boisku w Gierałtowie w pierwszej połowie nie zobaczyli ani jednej bramki. W drugiej połowie pod tym względem było już lepiej, ale nie dla wszystkich – strzelała tylko jedna drużyna. Po dwóch golach Marcina Szutra i jednym Tomasza Kowala to Granit mógł świętować zwycięstwo. Tym samym Zjednoczeni zaprzepaścili swoje szanse na zajęcie miejsca premiowanego awansem.

KS Milików udał się na mecz do Zaręby i patrząc na tabelę był lekkim faworytem do wygrania tego spotkania. Tak też się stało. Milików prowadził już do przerwy, po golach Jakuba Głaza oraz Oleha Ovchynnikova. Nie pozostało im nic innego, jak tylko spokojnie dowieźć prowadzenie do ostatniego gwizdka. W drugiej połowie po bramce Tomasza Kurnickiego zrobiło się 0:3 i było już jasne, że nic złego w tym meczu nie stanie się drużynie z Milikowa. “Nasi” strzelili jeszcze jednego gola, z tym że…do własnej bramki. Milików wygrał zasłużenie, zapewniając sobie co najmniej piąte miejsce na koniec sezonu.

Ostatni pojedynek to mecz w Czernej, do której przyjechał Zryw Bratków. Spotkanie od początku obfitowało w dużą liczbę sytuacji bramkowych, a co najważniejsze – padały z tego bramki. Już w pierwszej kibice obejrzeli ich aż pięć, z czego niestety większość dla gości. Do przerwy Bratków prowadził 3:2, a wynik ten zawdzięczał swojemu bramkarzowi – Dawidowi Klinkosch który bronił jak natchniony, ratując kilkukrotnie swoją drużynę przed stratą większej ilości bramek. Dla Czernej dwukrotnie trafił Szymon Miler. Rezultat ten utrzymywał się na tablicy wyników do…93 minuty, wtedy to bramkę na wagę remisu zdobył obrońca Czernej Piotr Kopeć, chroniąc swoją drużynę przed szesnastą ligową porażką.

Granit GierałtówZjednoczeni Nowogrodziec3:0
Szuter (2), Kowal
LZS ZarębaKS Milików1:3
Głaz, Ovchynnikov,
Kurnicki
KS CzernaZryw Bratków3:3
Miler (2), Kopeć

B-klasa - grupa IV

 DRUŻYNYMPKTWRPBRAMKI
1 ORZEŁ PLATERÓWKA
20 47 152386:38
2 WKS PRZYSZŁOŚĆ DŁUŻYNA
20 46 151462:24
3 PIAST CZERWONA WODA
20 40 131687:38
4 ZJEDNOCZENI NOWOGRODZIEC
20 40 124465:31
5 KS MILIKÓW
20 37 121762:42
6 ZRYW BRATKÓW
20 30 93869:68
7 GRANIT GIERAŁTÓW
20 29 92959:50
8 OLSZA II OLSZYNA
20 29 85761:48
9 LZS ZARĘBA
20 25 811150:52
10 BIELANY BIEDRZYCHOWICE
20 12 331439:105
11 KS CZERNA
20 7 141534:70
12 ORLIKI OLDBOYS WĘGLINIEC
20 4 111831:139

info: sport.boleslawiec.pl

Facebook Comments