Wydarzenia sportowe w okolicy

czerwiec 2022

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
30
31
1
2
3
4
5
Events for 1 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 2 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 3 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 4 czerwiec
Events for 5 czerwiec
6
7
8
9
10
11
12
Events for 6 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 7 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 8 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 9 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 10 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 11 czerwiec
Events for 12 czerwiec
13
14
15
16
17
18
19
Events for 13 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 14 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 15 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 16 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 17 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 18 czerwiec
Events for 19 czerwiec
20
21
22
23
24
25
26
Events for 20 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 21 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 22 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 23 czerwiec
Events for 24 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 25 czerwiec
Events for 26 czerwiec
27
28
29
30
1
2
3
Events for 27 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 28 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 29 czerwiec
Brak wydarzeń
Events for 30 czerwiec
Events for 1 lipiec
30 czerwca 2022

IMP – Wilas & Wilas powalczyli w Łodzi


Zakończyła się najważniejsza impreza squashowa w Polsce. W Łodzi rozegrano Indywidulane Mistrzostwa Polski, na których wystąpiło 64 najlepszych zawodników i 32 najlepsze zawodniczki. Zarówno wśród kobiet i mężczyzn mieliśmy sowich reprezentantów.

Karolina Wilas (rakiet nr 9 w Polsce) w pierwszej rundzie bez większych problemów pokonała Jolantę Kosek (34) 3:0. W drugiej rundzie przeciwniczką Karoliny była Otrząsek Tola (4) ze Szczecina. W tym pojedynku, po dobrej walce, to jednak przeciwniczka okazała się lepsza i wygrała ten mecz 0:3 i awansowała do ćwierćfinałów. Karolinie Wilas pozostała gra o miejsca 9-16. A tam pierwszą przeciwniczką była wrocławianka Julia Burak. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Karoliny Wilas 11:9, ale w dwóch następnych przeciwniczka była górą (6:11, 7:11). W czwartym secie, jak się okazało ostatnim, walka była bardzo zażarta, Karolina obroniła trzy piłki meczowe i doprowadziła do stanu 10:10. Ale decydujący głos należał do wrocławianki. Dwie kolejne piłki zakończyły ten morderczy set i cały mecz. Do rozegrania pozostały dwa mecze (o miejsca 13-16). I pierwszy z nich był 5-setowy. W pierwszym secie, który był bez historii, Magdalena Kałasz (15) z Radomia pewnie wygrała 3:11, w drugim Karolina już nawiązała walkę, ale jednak końcówka była zdecydowanie lepsza w wykonaniu przeciwniczki (8:11). Z piłki na piłkę Karolina grała coraz lepiej i dwa kolejne sety należały już do bolesławianki (11:8, 11:8). O meczu decydował set nr 5. Ten był perfekcyjny w wykonaniu Karoliny (11:3). Już na początku wypracowała sobie sporą zaliczkę punktową, a następnie ją powiększała i ostatecznie Karolina wygrała 11:3 i cały mecz 3:2.

Mecz Karolina Wilas – Jagoda Góra

W ostatnim spotkaniu, który decydował o miejscu 13, na Karolinę czekała już 16-letnia Jagoda Góra z Balic. Mecz ten był chyba najbardziej wyrównanym spotkaniem w wykonaniu zawodniczki z Bolesławca. W pierwszym i trzecim secie Karolina obroniła piłki setowe i następnie wygrała te części gry po walce na przewagi. Drugi set – do zapomnienia, przegrana 2:11. W czwartym przy stanie 4:2 dla Jagody Karolina seryjnie zdobyła 6 punktów i kontrolowała set już do końca wygrywając go 11:7 i cały mecz 3:1 zdobywając 13 miejsce na Mistrzostwach Polski Squasha.

Dawid Wilas (27 w Polsce) również rozpoczął Mistrzostwa od zwycięstwa. W pierwszej rundzie rywalem bolesławianina był Bartosz Świeca (71) z Gliwic. Dawid wygrał pojedynek 3:0 (11:4, 11:5, 11:9). Pech chciał, że w drugiej rundzie Dawid trafił na Filipa Jarota, późniejszego mistrza Polski, który squsha ma w DNA – jest jedynym zawodnikiem grającym praktycznie zawodowo. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Filipa 0:3 (1:11, 2:11, 3:11) – cały mecz poniżej.

Mecz: Dawid Wilas – Filip Jarota

Po odpadnięciu z turnieju głównego pozostała walka o miejsca 16-32. Pierwszym przeciwnikiem Dawida był Mikołaj Rogalski (14). W pierwszym secie lepszy zdecydowanie był przeciwnik z Wrocławia. Drugi dobrze rozpoczął Dawid (5:0), ale potem było już gorzej. Seryjnie tracone punkty przełożyły się na porażkę w secie 8:11. Trzeci set, to rwana gra z obu stron, z której lepiej wyszedł na koniec Dawid Wilas (11:7). W ostatniej odsłonie tego meczu gra była wyrównana, ale końcówka należała do wrocławianina, który pokonał Dawida 1:3. W kolejnej fazie turnieju (o miejsca 25-32) pierwszym rywalem był, a właściwie miał być Krzysztof Czarnota (22), ale pojedynek ten oddał walkoverem. Automatycznie Dawid przeszedł do kolejnej rundy, by tam po dobrym pojedynku wygrać 3:0 (11:7, 11:9, 11:8) z Janem Polakowskim (33) z Wrocławia. Ostatni mecz decydował o miejscu 25. Na korcie na przeciw Dawida stanął Bartłomiej Podgórski (23). Pierwszy set mega wyrównany, zakończony na przewagi dla Dawida po obronieniu czterech piłek setowych (13:11). W drugim tylko początek był na styku, do wyniku 4:4, następne punkty zdobywał już tylko bolesławianin. Trzecia odsłona meczu, to odwrócenie seta drugiego o 180 stopni. Tym razem przeciwnik zdobywał seryjnie punkty i wygrał go 2:11. Czwarta część tego pojedynku to właściwie powtórka doskonałego drugiego seta i pewna wygrana Dawida Wilasa 11:4.

fot. Marcin Radziński

Dawid WilasJestem bardzo zadowolony z 25 miejsca, które wywalczyłem na Mistrzostwach Polski w Łodzi. Poprawiłem mój wynik z zeszłego roku, gdzie zająłem miejsce 33. Już w drugiej rundzie trafiłem na faworyta imprezy, który był po za moim zasięgiem. W następnych pojedynkach spotykałem się ze starymi znajomymi z Wrocławia. Szczególnie cieszę się z pokonania Janka Polakowskiego, z którym toczymy zawsze wyrównane pojedynki i Bartka Podgórskiego, który sklasyfikowany jest wyżej w rankingu squasha.

Już w następny weekend Dawid Wilas wraz z żoną Kamilą Wilas wezmą udział w drużynowych Mistrzostwach Polski, na które zakwalifikowali się ze swoimi drużynami w eliminacjach wojewódzkich.


info: sport.boleslawiec.pl

Facebook Comments