Wydarzenia sportowe w okolicy

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
1
2
3
4
5
6
7
Events for 1 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 2 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 3 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 4 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 5 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 6 Listopad
Events for 7 Listopad
8
9
10
11
12
13
14
Events for 8 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 9 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 10 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 11 Listopad
Events for 12 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 13 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 14 Listopad
15
16
17
18
19
20
21
Events for 15 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 16 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 17 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 18 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 19 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 20 Listopad
Events for 21 Listopad
Brak wydarzeń
22
23
24
25
26
27
28
Events for 22 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 23 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 24 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 25 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 26 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 27 Listopad
Events for 28 Listopad
29
30
1
2
3
4
5
Events for 29 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 30 Listopad
Brak wydarzeń
Events for 4 grudzień
27 listopada 2021

A-klasa – podsumowanie i zapowiedź


W związku z tym, że XIV kolejka grała w czwartek, a XV zaczyna się już w sobotę, łączymy post podsumowujący wraz z zapowiadającym nadchodzące mecze. Najpierw o tym, co za nami – Stare i Brzeźnik pewnie wygrały swoje mecze, więc na szczycie jest bez zmian. W aż trzech spotkaniach drużyny dzieliły się punktami – jest to pierwsza taka sytuacja w tym sezonie. Również po raz pierwszy ani jednego spotkania w kolejce nie wygrał gospodarz. A zaczęło się w Uboczu…

…tam ostatni w tabeli Zryw mierzył się z wiceliderem ze Starych Jaroszowic. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 11:00, a więc w przypadku zwycięstwa gości, ci zajęliby pozycję lidera na co najmniej 3 godziny. Zryw dzielnie się bronił, ale jedynie do 39′ minuty. A gdy już Stare zaczęły strzelać, to seryjnie. W ciągu czterech minut zdobyli trzy bramki, dwukrotnie zrobił to Kamil Nizioł, raz Piotr Pokropywny. Chwilę po przerwie nadzieje dał gospodarzom Maksymilian Król, najlepszy ich strzelec w tym sezonie. Ogólnie zdecydowaną przewagę miał wicelider i udokumentował to kolejnymi bramkami – w 70′ i 72′ minucie trafiali Kamil Tur i Kacper Tur. W 75′ dla gospodarzy trafił Andrzej Kossowski, a dwie minuty później Paweł Dam. Zrobiło się 3:5 i gospodarze mogli uwierzyć, że przy dobrych wiatrach uda się jeszcze powalczyć choćby o punkcik. Ich nadzieję szybko zniszczył najlepszy strzelec ligi Tomasz Król, zdobywając swoją dwudziestą pierwszą bramkę w tych rozgrywkach. Faworyzowani goście wygrali zasłużenie, doskonale radząc sobie z boiskiem, które średnio nadawało się do grania w piłkę.

Drugie przedpołudniowe spotkanie to mecz w Żarkach Średnich, do których wybrała się drużyna z Warty Bolesławieckiej. Zaskoczeniem mógł być fakt, że najlepszy strzelec WKS-u Damian Brzęk zaczął spotkanie na ławce rezerwowych. Warta przyjechała, by po fatalnej serii czterech meczów bez wygranej, w końcu odnieść zwycięstwo. Zadanie nie było łatwe, bo WKS jest w tym sezonie drużyną, która prezentuje się naprawdę dobrze. Ale w tym równym i zaciętym spotkaniu, to przyjezdni jako pierwsi wyszli na prowadzenie. Stało się to za sprawą trafienia Aleksandra Pyrki. Jednobramkowe prowadzenie utrzymało się do przerwy, w drugiej połowie przewaga Warty się powiększyła, bo do bramki gospodarzy trafił Mariusz Rupa. Gospodarze atakowali i atakowali i w końcu dopięli swego, bramkę kontaktową na kwadrans przed końcem meczu zdobył Taras Holovchuk. Nadszedł doliczony czas gry i…zwycięstwo Warty wymknęło im się z rąk. Remis gospodarzom w samej końcówce zapewnił…Damian Brzęk, który w przerwie pojawił się na murawie i dzięki jego trafieniu WKS może dopisać sobie punkt do swojego dorobku. Kryzys Warty wydaje się pogłębiać, a strata dwóch punktów w takich okolicznościach na pewno nie wpłynie pozytywnie na ich psychikę.

W Niwnicach odbył się mecz drużyn z dolnej połówki tabeli, Niwnice podejmowały Gościszów. Świetnie w mecz weszli ci pierwsi, bo już od 3′ minuty prowadzili, autorem premierowej bramki w tym spotkaniu był Piotr Przygoński. Orzeł zdołał doprowadzić do wyrównania, dzięki golowi Jakuba Klimka, miało to miejsce pod koniec drugiego kwadransa. Przed przerwą na prowadzenie po raz drugi wyszli gospodarze, tym razem trafił Norbert Koman. Orzeł długo próbował doprowadzić do wyrównania, udało im się to dopiero na dwanaście minut przed końcem spotkania. Jak to mówią – lepiej późno niż wcale, remis gościom zapewnił Jan Łaniocha. Więcej bramek w ten niepodległościowy czwartek już nie padło i obie drużyny podzieliły się punktami.

W Tomaszowie mieliśmy do czynienia z meczem dwóch GKS-ów – ten z Tomaszowa gościł ten z Gromadki. Faworytem wydawała się być drużyna gospodarzy, jednak boisko wszystko zweryfikowało. To goście byli tego dnia zdecydowanie konkretniejsi i tylko oni strzelali bramki. Tomaszów podszedł do spotkania bez swoich kluczowych zawodników, czyli Andrzeja Skóry oraz podstawowego bramkarza Grzegorza Gabora i możliwe, że miało to wpływ na końcowy wynik. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3 i taki też wynik widniał na tablicy wyników już w przerwie meczu. Bramki dla Gromadki zdobyli Marcin Sarzyński, Konrad Kliszcz oraz Łukasz Demczar. Dla Tomaszowa była to druga porażka z rzędu, natomiast Gromadka zrekompensowała swoim kibicom domową przegraną z Niwnicami.

Na daleki wyjazd udał się lider z Brzeźnika, byliśmy tam również my! Mowa o spotkaniu w Opolnie-Zdroju, gdzie LZS grał z miejscową Jaśnicą. Piłkarze z Brzeźnika znali wynik z Ubocza, więc wiedzieli, że by wrócić na fotel lidera, muszą obowiązkowo wygrać. Zadanie wydawało się nie być łatwe, ponieważ Jaśnica u siebie nie przegrała ani jednego spotkania. Ale każda passa kiedyś się kończy… Pierwsza połowa była bardzo wyrównanym spotkaniem, bez większej ilości dogodnych sytuacji bramkowych. Było bardzo dużo stałych fragmentów, w których obie ekipy upatrywały swoich szans. Pierwsza bramka spotkania padła chwilę przed przerwą, wtedy to Józef Stempak wykorzystał błąd jednego z obrońców Jaśnicy, wbiegł z piłką w pole karne, przytomnie podniósł głowę i doskonale wyłożył piłkę Przemkowi Szurgotowi, któremu nie pozostało nic jak kopnąć piłkę w stronę pustej bramki. Druga połowa to już zdecydowana przewaga lidera, gości nie było stać na groźne zaatakowanie bramki Marcina Kopcia, a każda kolejna bramka LZS-u odejmowała Jaśnicy chęci do gry. Bramka na 2:0 to gol strzelony bezpośrednio z rzutu wolnego – do piłki podszedł Arkadiusz Jodłowski i pięknym technicznym strzałem nad murem pokonał bramkarza Jaśnicy. W 61′ minucie było już 3:0, pięknym strzałem z dystansu popisał się Marcin Tofil. Cztery minuty później Brzeźnik znowu trafił, tym razem autorem gola okazał się Andrzej Miżdal. W doliczonym czasie gry piłkarze Brzeźnika ustalili wynik spotkania, a konkretniej zrobił to Krystian Jodłowski, który wykorzystał wywalczony przez siebie rzut karny. Zwycięstwo Brzeźnika samo w sobie nie jest niespodzianką, ale jego wysokie rozmiary mogły zdziwić niejednego kibica, obserwującego ten sezon A-klasy.

W ostatnim spotkaniu tej kolejki Kolonia Bolesławiec grał z GKS-em Iwiny. Iwiny przyjechały do Bolesławca “gołą” jedenastką, nie wróżyło to dla nich dobrze. Kolonia kadrę miała liczniejszą, ale brakowało takich nazwisk jak Stankowski, Jeziorny czy Lesiuk. Mimo tego, Kolonia grała swoje, prowadziła grę i strzelała bramki. Pierwszą zdobył Maciej Goss, drugą Patryk Graczykowski. Dwubramkowym prowadzeniem zakończyła się pierwsza odsłona spotkania. W drugiej części gry Kolonia miała swoje sytuacje, by zamknąć spotkanie, lecz nie udało się ich wykorzystać. Wszyscy dobrze znamy powiedzenie o niewykorzystanych sytuacjach i…w Bolesławcu mieliśmy z tym do czynienia, bowiem w 70′ minucie mieliśmy już 2:2, obie bramki dla Iwin zdobył Andrzej Skrzypek.

Poniżej to co zawsze – komplet wyników, aktualna tabela oraz klasyfikacja strzelców. A ponadto zapowiedź najbliższej kolejki, która zacznie się już w sobotę.

Rybak ParowaLKS Ocice-:-
przełożony
Zryw UboczeKS Stare Jaroszowice3:6
M.Król, Kossowski, DamK.Nizioł (2), Kamil Tur, Kacper Tur, T.Król, P.Pokropywny
WKS Żarki ŚrednieGKS Warta Bolesławiecka2:2
T.Holovchuk, D.BrzękA.Pyrka, Rupa
LZS NiwniceOrzeł Gościszów2:2
Przygoński, N.KomanKlimek, Łaniocha
GKS Tomaszów BolesławieckiGKS Gromadka0:3
M.Sarzyński, Kliszcz, Demczar
Jaśnica OpolnoZdrójLZS Brzeźnik0:5
Szurgot, A.Jodłowski, Tofil, Miżdal, K.Jodłowski
Kolonia BolesławiecGKS Iwiny2:2
Goss, GraczykowskiSkrzypek (2)
Lp.meczepkt.bramki
1. LZS Brzeźnik133452-20
2. KS Stare Jaroszowice133366-18
3. WKS Żarki Średnie132337-29
4. Jaśnica Opolno Zdrój122227-26
5. LKS Ocice122025-13
6. Kolonia Bolesławiec131728-37
7. GKS Warta Bolesławiecka131733-36
8. Sparta Zebrzydowa131739-29
9. GKS Iwiny141723-30
10. GKS Gromadka131628-41
11. GKS Tomaszów Bolesławiecki131423-33
12. Orzeł Gościszów131431-46
13. LZS Niwnice131232-30
14. Rybak Parowa11917-51
15. Zryw Ubocze13833-55

Klasyfikacja strzelców A-klasy

1.Tomasz Król (KS Stare Jaroszowice) – 21 goli
2.Damian Brzęk (WKS Żarki Średnie) – 14 goli
3.Kamil Nizioł (KS Stare Jaroszowice) – 13 goli
4.Rafał Ciaciek (LKS Ocice), Maksymilian Król (Zryw Ubocze) – 12 goli

Ostatnia, piętnasta kolejka rundy jesiennej odpowie nam na pytanie, która z drużyn zostanie mistrzem jesieni. O miano to walczą już tylko dwa zespoły, które wypracowały sobie solidną przewagę nad resztą stawki. Wicelider ze Starych Jaroszowic zagra w sobotę, a ich rywalem będzie Kolonia Bolesławiec. Remis podopiecznych Macieja Sawickiego sprawi, że przynajmniej do niedzieli będą oni dzierżyć fotel lidera. Również w sobotę na boisko wyjdą piłkarze GKS-u Gromadki i Jaśnicy Opolna-Zdroju. Dla Jaśnicy jest to najdalszy wyjazd w sezonie, czy długa podróż wpłynie na dyspozycję piłkarzy Jaśnicy? Ci będą chcieli zmazać plamę po wysokiej porażce z Brzeźnikiem i zrobią wszystko, by rundę zakończyć z przytupem, w końcu wciąż mają szansę na podium, co dla beniaminka byłoby wyśmienitym wynikiem. Lider z Brzeźnika może zdobyć tytuł mistrza jesieni, wszystko ma w swoich rękach, wystarczy, że wygra u siebie z WKS-em Żarki Średnie. Mecz z trzecią drużyną tabeli na pewno nie będzie dla nich łatwą przeprawą, ale nieraz już pokazywali, że nie są liderem z przypadku. Są faworytem tego spotkania, choć w ubiegłym sezonie również nim byli, a wtedy WKS wywiózł z Brzeźnika komplet punktów. Jak będzie tym razem? Kolejna drużyna z czołówki, czyli LKS Ocice podejmie u siebie ostatni w tabeli Zryw Ubocze. Teoretycznie tu też łatwo wskazać faworyta, lecz Ocice w tym sezonie gubiły już punkty z drużynami z dołu tabeli, m.in. porażka u siebie z Gościszowem. Jeśli wyjdą na boisku w pełni skoncentrowani, powinni sobie ze Zrywem poradzić. Ocice w czwartek pauzowały (przeniesiony mecz z Parową), więc są wypoczęci, Zryw może nie zdążyć zregenerować sił do niedzieli. Wspomniany wyżej Gościszów zagra na własnym boisku z Tomaszowem Bolesławieckim. Obie drużyny mają w tabeli tyle samo punktów, co sprawia, że są sąsiadami w ligowej stawce. Atut własnego boiska może pozwolić Orłowi przechylić szalę na swoją korzyść, wszak Tomaszów w tabeli meczów wyjazdowych zajmuje przedostatnie miejsce. Ostatni mecz to pojedynek pomiędzy Spartą Zebrzydowa a LZS-em Niwnice. Sparta w XIV kolejce pauzowała, więc w niedzielę wyjdzie na świeżości, Niwnice po ciężkim czwartkowym boju, mogą czuć jeszcze ten mecz w nogach. Wydaje nam się, że może mieć to duży wpływ na końcowy wynik spotkania.


info: sport.boleslawiec.pl

Facebook Comments