Wydarzenia sportowe w okolicy

sierpień 2022

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
1
2
3
4
5
6
7
Events for 1 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 2 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 3 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 4 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 5 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 6 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 7 sierpień
Brak wydarzeń
8
9
10
11
12
13
14
Events for 8 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 9 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 10 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 11 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 12 sierpień
Events for 13 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 14 sierpień
Brak wydarzeń
15
16
17
18
19
20
21
Events for 15 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 16 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 17 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 18 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 19 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 20 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 21 sierpień
Brak wydarzeń
22
23
24
25
26
27
28
Events for 22 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 23 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 24 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 25 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 26 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 27 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 28 sierpień
Brak wydarzeń
29
30
31
1
2
3
4
Events for 29 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 30 sierpień
Brak wydarzeń
Events for 31 sierpień
Brak wydarzeń
10 sierpnia 2022

fot. Agnieszka Szewczenko

Agnieszka Szewczenko z najlepszym wynikiem wśród biegaczy w UltraKotlinie


UltraKotlina, to bieg który wiedzie przez cztery pasma górskie: Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie oraz Góry Izerskie. Do wyboru sześć dystansów: UK30, UK50, UK80, UK140, UK180 oraz UK Sztafeta. Trasy wymagające o znacznych przewyższeniach, ale w limitach czasowych pozwalających na cieszenie się pokonywanym dystansem. W takich biegach mniej liczy się wynik, a bardziej satysfakcja z ukończenia biegu.

Na dystansie UK30 (ok. 34 km) trasa wiodła od Piechowic odcinkiem asfaltowym po mieście do Górzyńca, następnie wkraczała w Izery. Na szlaku znajdował się słynny Zakręt Śmierci, Wysoki Kamień a następnie Kopalnia Stanisław
w Jakuszycach. Po minięciu Jakuszyc biegacze wkroczyli w Karkonosze, aby szlakiem przy wodospadzie
Kamieńczyka, zbiec do mety w centrum Szklarskiej Poręby. Przewyższenia wyniosły 1309 m a organizatorzy dali na ukończenie tego biegu limit 6 godzin. Krzysztof Palczyński (Bolesławiec) ukończył ten dystans z czasem niespełna 4 godzin, co dało mu 76 miejsce wśród 164 zawodników.

Kolejnym dystansem, na którym zobaczyliśmy naszych zawodników był UK50, odcinek 56 km z 2118 m przewyższeń i 10-godzinnym limitem czasowym. Zawodnicy wystartowali w z Jeleniej Gory (przy Galerii Sudeckiej). Trasa wiodła przez Górę Szybowcową położoną w Kaczawach, z której roztacza się piękna panorama na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską, a następnie przez Dolinę Bobru, Goduszyn do Górzyńca. Tam zaczęły się Izery: Zakręt Śmierci i Wysoki Kamień, Jakuszyce, meta w Szklarskiej Porębie. Bartłomiej Krzywdziński 64 (Bolesławiec) i Jarosław Narecki 69 (Kruszyn) znaleźli się w górnej połowie stawki 181 biegaczy i zajęli odpowiednio 64 i 69 miejsce.

Agnieszka Szewczenko, która jak sama mówi: Uwielbiam biegi ultra, w nich czuje się najpewniej, zdecydowała się na dystans UK 80, czyli 80 km. I była to bardzo dobra decyzja, ponieważ biegaczka z Bolesławca zajęła wysokie 3 miejsce wśród startujących kobiet. Na dystansie, który z reguły pokonuję się samochodem, Agnieszka Szewczenko, uzyskała czas 10:42:45 sek.

Dla mnie ultra to kwintesencja wysiłku, szybsze bicie serca, zmęczenie, kilkugodzinna walka ze sobą i radość z każdego biegowego kroku. Trasa była różnorodna. Pierwsza połowa dość biegowa, prosta, można było poszaleć. Od samego początku byłam gdzieś z przodu, jako druga kobieta. Druga połowa cięższa, z większymi przewyższeniami, ale też z pięknymi widokami. Dobrze zaopatrzone punkty odżywiania, których było sporo na trasie (aż 5), pozwalały uzupełnić niedobory w organizmie. Ostanie 10 km było bardzo techniczne ciężkie, na trasie zalegało dużo błota i kamieni . Ale i tu poradziłam sobie całkiem dobrze. Generalnie całe bieg u mnie odbyły się bez kryzysów, czułam się dobrze przygotowana, sumienna praca przed zawodami przyniosła efekty – powiedziała nam Agnieszka Szewczenko.

Trzeba w tym miejscu dodać, że start do biegu odbył w godzinach nocnych (03:00) w Janowicach Wielkich (park Zielona Dolina). W ciemnościach, rozświetlanych światłem kilkudziesięciu czołówek, biegacze rozpoczęli walkę kierując się w stronę Gór Kaczawskich. Potem Kapela, Łysa Góra, Chrośnica, Góra Szybowcowa, a dalej trasa wiodła tak jak UltraKotlina 50. Przewyższenia osiągnęły 2889 m a limit czasu wynosił 15 godzin.

Ostatnimi zawodnikami na starcie tej imprezy byli biegacze na dystansie UK 140 (140 km). O trudności tego biegu może świadczyć to, że z 96 startujących zawodników 1/3 nie ukończyła tych zawodów. Krzysztof Żak (Iwiny) oraz Paweł Morański (Bolesławiec) pobiegli trasą w całości okalającą Kotlinę Jeleniogórską. Pierwszy odcinek biegł całym pasmem Karkonoszy, od Hali Szrenickej, przez Śnieżne Kotły, do Śnieżki – najwyżej położonego punktu na całej trasie. Kolejny etap wiódł przez piękne Rudawy Janowickie: Wołek, Zamek Bolczów, kończąc punktem odżywczym w Janowicach Wielkich. A była to dopiero połowa dystansu. Następnie biegacze pokonywali trasę UK80. Przewyższenia sięgnęły 5484 metry a limit czasu na ukończenie biegu wyniósł 30 godzin. Obaj panowie wystartowali o 6 rano, by do mety dotrzeć na 29 miejscu po 24:13:23 sek. (Paweł Morański) i na 45 miejscu po 25:53:41 sek. (Krzysztof Żak).


info: sport.boleslawiec.pl
źródło: ultrakotlina.pl


Facebook Comments