Wydarzenia sportowe w okolicy

październik 2021

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
27
28
29
30
1
2
3
Events for 1 październik
Events for 2 październik
Events for 3 październik
4
5
6
7
8
9
10
Events for 4 październik
Brak wydarzeń
Events for 5 październik
Brak wydarzeń
Events for 6 październik
Brak wydarzeń
Events for 7 październik
Brak wydarzeń
Events for 8 październik
Brak wydarzeń
Events for 9 październik
Events for 10 październik
11
12
13
14
15
16
17
Events for 11 październik
Brak wydarzeń
Events for 12 październik
Brak wydarzeń
Events for 13 październik
Events for 14 październik
Events for 15 październik
Brak wydarzeń
Events for 16 październik
Events for 17 październik
Brak wydarzeń
18
19
20
21
22
23
24
Events for 18 październik
Brak wydarzeń
Events for 19 październik
Brak wydarzeń
Events for 20 październik
Brak wydarzeń
Events for 21 październik
Brak wydarzeń
Events for 22 październik
Brak wydarzeń
Events for 23 październik
Events for 24 październik
Brak wydarzeń
25
26
27
28
29
30
31
Events for 25 październik
Brak wydarzeń
Events for 26 październik
Brak wydarzeń
Events for 27 październik
Brak wydarzeń
Events for 28 październik
Brak wydarzeń
Events for 29 październik
Brak wydarzeń
Events for 30 październik
Brak wydarzeń
Events for 31 październik
Brak wydarzeń
1
2
3
4
5
6
7
25 października 2021

fot. Agnieszka Szewczenko

Agnieszka Szewczenko z najlepszym wynikiem wśród biegaczy w UltraKotlinie


UltraKotlina, to bieg który wiedzie przez cztery pasma górskie: Karkonosze, Rudawy Janowickie, Góry Kaczawskie oraz Góry Izerskie. Do wyboru sześć dystansów: UK30, UK50, UK80, UK140, UK180 oraz UK Sztafeta. Trasy wymagające o znacznych przewyższeniach, ale w limitach czasowych pozwalających na cieszenie się pokonywanym dystansem. W takich biegach mniej liczy się wynik, a bardziej satysfakcja z ukończenia biegu.

Na dystansie UK30 (ok. 34 km) trasa wiodła od Piechowic odcinkiem asfaltowym po mieście do Górzyńca, następnie wkraczała w Izery. Na szlaku znajdował się słynny Zakręt Śmierci, Wysoki Kamień a następnie Kopalnia Stanisław
w Jakuszycach. Po minięciu Jakuszyc biegacze wkroczyli w Karkonosze, aby szlakiem przy wodospadzie
Kamieńczyka, zbiec do mety w centrum Szklarskiej Poręby. Przewyższenia wyniosły 1309 m a organizatorzy dali na ukończenie tego biegu limit 6 godzin. Krzysztof Palczyński (Bolesławiec) ukończył ten dystans z czasem niespełna 4 godzin, co dało mu 76 miejsce wśród 164 zawodników.

Kolejnym dystansem, na którym zobaczyliśmy naszych zawodników był UK50, odcinek 56 km z 2118 m przewyższeń i 10-godzinnym limitem czasowym. Zawodnicy wystartowali w z Jeleniej Gory (przy Galerii Sudeckiej). Trasa wiodła przez Górę Szybowcową położoną w Kaczawach, z której roztacza się piękna panorama na Karkonosze i Kotlinę Jeleniogórską, a następnie przez Dolinę Bobru, Goduszyn do Górzyńca. Tam zaczęły się Izery: Zakręt Śmierci i Wysoki Kamień, Jakuszyce, meta w Szklarskiej Porębie. Bartłomiej Krzywdziński 64 (Bolesławiec) i Jarosław Narecki 69 (Kruszyn) znaleźli się w górnej połowie stawki 181 biegaczy i zajęli odpowiednio 64 i 69 miejsce.

Agnieszka Szewczenko, która jak sama mówi: Uwielbiam biegi ultra, w nich czuje się najpewniej, zdecydowała się na dystans UK 80, czyli 80 km. I była to bardzo dobra decyzja, ponieważ biegaczka z Bolesławca zajęła wysokie 3 miejsce wśród startujących kobiet. Na dystansie, który z reguły pokonuję się samochodem, Agnieszka Szewczenko, uzyskała czas 10:42:45 sek.

Dla mnie ultra to kwintesencja wysiłku, szybsze bicie serca, zmęczenie, kilkugodzinna walka ze sobą i radość z każdego biegowego kroku. Trasa była różnorodna. Pierwsza połowa dość biegowa, prosta, można było poszaleć. Od samego początku byłam gdzieś z przodu, jako druga kobieta. Druga połowa cięższa, z większymi przewyższeniami, ale też z pięknymi widokami. Dobrze zaopatrzone punkty odżywiania, których było sporo na trasie (aż 5), pozwalały uzupełnić niedobory w organizmie. Ostanie 10 km było bardzo techniczne ciężkie, na trasie zalegało dużo błota i kamieni . Ale i tu poradziłam sobie całkiem dobrze. Generalnie całe bieg u mnie odbyły się bez kryzysów, czułam się dobrze przygotowana, sumienna praca przed zawodami przyniosła efekty – powiedziała nam Agnieszka Szewczenko.

Trzeba w tym miejscu dodać, że start do biegu odbył w godzinach nocnych (03:00) w Janowicach Wielkich (park Zielona Dolina). W ciemnościach, rozświetlanych światłem kilkudziesięciu czołówek, biegacze rozpoczęli walkę kierując się w stronę Gór Kaczawskich. Potem Kapela, Łysa Góra, Chrośnica, Góra Szybowcowa, a dalej trasa wiodła tak jak UltraKotlina 50. Przewyższenia osiągnęły 2889 m a limit czasu wynosił 15 godzin.

Ostatnimi zawodnikami na starcie tej imprezy byli biegacze na dystansie UK 140 (140 km). O trudności tego biegu może świadczyć to, że z 96 startujących zawodników 1/3 nie ukończyła tych zawodów. Krzysztof Żak (Iwiny) oraz Paweł Morański (Bolesławiec) pobiegli trasą w całości okalającą Kotlinę Jeleniogórską. Pierwszy odcinek biegł całym pasmem Karkonoszy, od Hali Szrenickej, przez Śnieżne Kotły, do Śnieżki – najwyżej położonego punktu na całej trasie. Kolejny etap wiódł przez piękne Rudawy Janowickie: Wołek, Zamek Bolczów, kończąc punktem odżywczym w Janowicach Wielkich. A była to dopiero połowa dystansu. Następnie biegacze pokonywali trasę UK80. Przewyższenia sięgnęły 5484 metry a limit czasu na ukończenie biegu wyniósł 30 godzin. Obaj panowie wystartowali o 6 rano, by do mety dotrzeć na 29 miejscu po 24:13:23 sek. (Paweł Morański) i na 45 miejscu po 25:53:41 sek. (Krzysztof Żak).


info: sport.boleslawiec.pl
źródło: ultrakotlina.pl


Facebook Comments