Wydarzenia sportowe w okolicy

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
30
31
1
2
3
4
5
Events for 31 sierpień
Events for 1 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 2 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 3 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 4 wrzesień
Events for 5 wrzesień
6
7
8
9
10
11
12
Events for 6 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 7 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 8 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 9 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 10 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 11 wrzesień
Events for 12 wrzesień
13
14
15
16
17
18
19
Events for 13 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 14 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 15 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 16 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 17 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 18 wrzesień
Events for 19 wrzesień
20
21
22
23
24
25
26
Events for 20 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 21 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 22 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 23 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 24 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 25 wrzesień
Events for 26 wrzesień
27
28
29
30
1
2
3
Events for 27 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 28 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 29 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 30 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 1 październik
Events for 2 październik
Events for 3 październik
28 września 2021

fot. Orientpark Iwiny

Zawodnicy Orientparku wrócili z medalami z Mistrzostw Polski

W miniony weekend na pograniczu województw mazowieckiego i świętokrzyskiego, w okolicy miejscowości Niekłań Wielki, odbyły się pierwsze w tym roku Mistrzostwa Polski w Biegu na Orientację. Rozegrano dwie konkurencje, tj.  bieg nocny (w sobotę) i bieg średniodystansowy w (niedzielę). Teren zawodów był bardzo specyficzny, w zasadzie w całości mniej lub bardziej podbagniony, miejscami także o bardzo rozwiniętej mikrorzeźbie, będącej efektem działań człowieka poszukującego w tym miejscu tzw. darniowych rud żelaza. Nie jest to ulubiony nasz teren. My najczęściej trenujemy w terenie o wyraźnej rzeźbie czasami z dużą ilością kamieni i skał. 

Bieg nocny to festiwal błędów, z których czasami wychodziły dość zaskakujące wyniki. W kategorii Juniora (M18), trzecie miejsce i brązowy medal zdobył Stanisław Pachnik ,który na ostatnim punkcie kontrolnym pośliznął się i upadł, a na finiszu wykorzystał to Jakub Jończy reprezentujący WKS „Śląsk” Wrocław i to on stanął na drugim stopniu podium. Zwycięzcą kategorii został Mateusz Kula z KOS BnO Szczecin. Nasz junior młodszy – Jędrzej Pachnik – niestety trochę słabiej poradził sobie w tamtych okolicznościach i ostatecznie uplasował się na piątej pozycji, co było zdecydowanie poniżej jego możliwości i oczekiwań. Stawkę naszych uzupełniali Maja Nikołajuk, która jest jeszcze młodziczką, ale regulamin pozawalał jej na start w biegu nocnym razem z juniorkami młodszymi i w tym naprawdę specyficznym terenie, gdzie nawigacja była bardzo ciężka zwłaszcza w nocy, zajęła dwudzieste miejsce, co jak na debiut było naprawdę nieźle. O sporym pechu może mówić Małgorzata Pachnik, która w damskiej elicie nie ustępowała zawodniczkom Kadry Polski i przez pierwszą część trasy biegła „w czubie”. Podczas biegu uderzyła ją gałąź i spowodowała zawinięcie soczewki, ta przykra okoliczność wyeliminowała ją z walki o medal. Jest jednak osobą bardzo ambitną i starała się ukończyć bieg „na jednym oku”. Po analizie śladu GPS wyraźnie widać kiedy zaczęły się kłopoty. Stawkę naszych uzupełniali jeszcze Wojtek Pachnik w męskiej elicie i Dariusz Pachnik w kategorii masters – M50. Wojtek wycofał się w trakcie biegu, a Dariusz Pachnik  mimo słabego początku pobiegł bardzo dobrze i był mały krok od złotego medalu, jednak na dwa punkty przed metą awarii uległa lampa czołowa i pozostał w ciemnościach. Do przedostatniego punktu było już niedaleko i udało się dotrzeć potykając się w całkowitym mroku.  Z przedostatniego punktu pobiegł już z jednym z zawodników z kategorii M35 i okazało się że jest drugi ze swojej kategorii, z 15 sekundową stratą do pierwszego!!! No cóż pech i szczęście są nieodłączną częścią sportu i należy to zaakceptować.

fot. UKS Orientpark.pl Iwiny

W niedzielę, po krótkiej regeneracji kilkugodzinnym snem, stanęliśmy na starcie biegu średniodystansowego. Oczywiście jak zawsze mieliśmy aspiracje medalowe. W kategorii  M18 jednym z głównych faworytów do zwycięstwa był Stasiu Pachnik i nie zawiódł oczekiwań. Wygrał pewnie z ponad półtoraminutową przewagą nad zwycięzcą biegu nocnego Mateuszem Kulą i Zbigniewem Bartosem z UKS „ORIENTUŚ” Łódź.  Najbardziej emocjonującą rywalizację rozegrała dwójka juniorów młodszych tj. Bartek Maciejewski, reprezentujący klub BKS „WATAHA” Warszawa (zwycięzca biegu nocnego) i nasz Jędrek. Ich przebiegi były niemalże identyczne czasowo. Bartek tylko raz się „wahnął” i tam Jędrek był lepszy o kilkanaście sekund. Jędrek natomiast popełnił błąd w wyborze wariantu na inny punkt i to kosztowało go 40 sekund straty. Ostatecznie Bartek wygrał  zaledwie o 27 sekund. Ich średnie tempo dawałoby miejsca  na początku drugiej dziesiątki w męskiej elicie!!! Tych dwóch młodych chłopców zdecydowanie odstaje poziomem od reszty juniorów młodszych i wydaje się, że to oni będą walczyli w pozostałych mistrzostwach o złote medale. Dają także nadzieję na dobry wynik na Mistrzostwach Europy Juniorów, które zaplanowane są w sierpniu, na Litwie.

Już za tydzień kolejna okazja do pasjonującego starcia podczas Klubowych Mistrzostw Polski, rozgrywanych we Włocławku.  Wracając jednak do Mistrzostw, to na odnotowanie zasługuje fakt, iż Małgorzata Pachnik zajęła w damskiej elicie bardzo wysokie szóste miejsce. Dariusz Pachnik tym nie obronił tytułu mistrzowskiego na tym dystansie z zeszłego roku i uzyskał szósty czas na swojej trasie. Wojciech Pachnik 19 miejsce w męskiej elicie.

Dorobek medalowy naszej ekipy to cztery medale. Jeden złoty, dwa srebrne i jeden brązowy.

fot. UKS Orientpark.pl Iwiny

info i tekst: UKS Orientpark.pl Iwiny (Dariusz Pachnik)

Facebook Comments