Wydarzenia sportowe w okolicy

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
30
31
1
2
3
4
5
Events for 31 sierpień
Events for 1 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 2 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 3 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 4 wrzesień
Events for 5 wrzesień
6
7
8
9
10
11
12
Events for 6 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 7 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 8 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 9 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 10 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 11 wrzesień
Events for 12 wrzesień
13
14
15
16
17
18
19
Events for 13 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 14 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 15 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 16 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 17 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 18 wrzesień
Events for 19 wrzesień
20
21
22
23
24
25
26
Events for 20 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 21 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 22 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 23 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 24 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 25 wrzesień
Events for 26 wrzesień
27
28
29
30
1
2
3
Events for 27 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 28 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 29 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 30 wrzesień
Brak wydarzeń
Events for 1 październik
Events for 2 październik
Events for 3 październik
28 września 2021

Druga kolejka A-klasy za nami. Opolno-Zdrój i LZS Brzeźnik na czele


W sobotę i w niedzielę rozegrany zostały mecze w ramach II kolejki A-klasy, w której nie zabrakło niespodzianek -punkty straciły m.in. drużyny z Zebrzydowej czy Starych Jaroszowic. Swoją wysoką formę potwierdził LZS Brzeźnik, a Opolno-Zdrój pokazało, że wynik z pierwszej kolejki nie był przypadkiem.

Granie rozpoczęło się w sobotę w Starych Jaroszowicach, które podejmowały LZS Niwnice. Spotkanie przebiegało pod dyktando gospodarzy, piłkarsko wyglądali dużo lepiej od przyjezdnych, stworzyli sobie bardzo dużo sytuacji podbramkowych, jednak tego dnia razili nieskutecznością. Goście rzadko, bo rzadko, ale starali się odgryzać i chwilę przed końcem pierwszej połowy stworzyli sobie znakomitą sytuację do zdobycia bramki, jednak ich zawodnik z czterech metrów niespodziewanie przestrzelił. W 66′ minucie gospodarze dopięli swego, po dośrodkowaniu z lewej strony boiska, piłkę źle wybił bramkarz, który trafił w swojego obrońcę, piłka po odbiciu się od niego trafiła pod nogi Kamila Nizioła, który strzałem do pustej bramki otworzył wynik spotkania. KS Stare Jaroszowice chciały uniknąć nerwówki i rzuciły się do ataków, by wynik podwyższyć, wciąż jednak brakowało koncentracji pod bramką Niwnic. Wszystko, co nie zostało wykorzystane, zemściło się na gospodarzach w ostatniej akcji meczu – wtedy to Dawid Ścigan zamienił rzut wolny na bramkę, po dość niefortunnej interwencji bramkarza. Stare Jaroszowice były faworytem tego spotkania, z przebiegu gry zasłużyli na zwycięstwo, lecz w piłce nie zawsze wynik układa się sprawiedliwie. Niwnice zostały wynagrodzone za walkę do końca i na pewno to oni bardziej cieszą się z jednego punktu.

Drugie sobotnie spotkanie to derby w Iwinach, rywalem GKS-u była ekipa z Tomaszowa Bolesławieckiego. W spotkanie lepiej weszli gospodarze, w 18′ minucie wynik spotkania otworzył nowy nabytek zespołu Andrzej Skrzypek. W pierwszych minutach to Iwiny miały optyczną przewagę, ale po strzeleniu bramki troszkę się cofnęli i do głosu zaczęli dochodzić przyjezdni, których gra momentami wyglądała naprawdę dobrze. Udało im się wyrównać jeszcze przed przerwą, za sprawą samobójczej bramki Michała Warchoła. Początek drugiej połowy to pokaz siły ekipy Zbigniewa Szewczyka – tuż po wznowieniu gry wyszli na prowadzenie, strzelcem bramki Damian Ciesielski. Nie minęło dziesięć minut, a Tomaszów prowadził już 3:1, tym razem do bramki Iwin trafił Andrzej Skóra. Iwiny nie zamierzały się poddawać i dążyli do zdobycia kontaktowej bramki i ta sztuka udała im się w 82′ minucie. Jej autorem Kamil Ćwiak, bohater Iwin z pierwszej kolejki. Więcej bramek kibice zgromadzeni na stadionie w Iwinach już nie zobaczyli, warto dodać, że w tym meczu GKS Tomaszów Bolesławiecki nie wykorzystał rzutu karnego, z jedenastu metrów w światło bramki nie trafił Krzysztof Kurlej. Tomaszów wygrywa spotkanie i poprawia sobie humory po porażce w pierwszej kolejce.

Ostatnie spotkanie rozegrane w sobotę zapowiadaliśmy, że powinno być jednym z najbardziej wyrównanych w tej kolejce. Rzeczywistość jednak nas zweryfikowała – mecz ten był bardzo jednostronny. Liczyliśmy, że Gromadka postawi się Warcie Bolesławieckiej, jednak ci nie mieli tego dnia żadnych argumentów, to Warta była drużyną zdecydowanie lepszą i wygrała spotkanie w stosunku 8:1. Klasę tego dnia potwierdził Kacper Wojciechowski, który strzelił cztery bramki, dwa trafienia dorzucił Filip Ziobrowski i Bartosz Bernacki. Honorowym trafieniem dla gospodarzy popisał się Ksawery Sobiecki. Warta potwierdziła zdania okolicznych ekspertów, którzy widzą tę drużynę w gronie walczących o awans do “okręgówki”.

W niedzielę do Zebrzydowej przyjechał lider z Opolna-Zdrój i pokazał, że zwycięstwo przed tygodniem nie było dziełem przypadku. Goście zagrali bardzo dobrze w defensywie i mimo, że to Sparta była drużyną przeważająca (i to zdecydowanie), to nie potrafili zaskoczyć obrony drużyny z Opolna-Zdrój. Jaśnica od czasu do czasu starała się kontrować Spartę i udało im się jednego gola strzelić (autorem Dawid Ciupa), do końca meczu nie tracąc żadnego. Niespodzianka stała się faktem i po dwóch meczach Jaśnica jest jedną z dwóch drużyn, które mają na koncie komplet punktów.

Drugą z drużyn, która wygrała oba swoje mecze jest LZS Brzeźnik. Wczoraj Brzeźnik pojechał na mecz do Parowej, która przed sezonem kadrowo znacząco się zmieniła – dużo zawodników odeszło, zastąpiła ich spora ilość młodzieży. Rybakowi potrzeba będzie trochę czasu, by to wszystko się zgrało, by piłkarze zaczęli się ze sobą rozumieć. I o ile w pierwszej kolejce wygrali ze Zrywem Ubocze, o tyle na Brzeźnik potrzeba było dużo lepszej gry i Rybak nie podołał. Od pierwszej minuty Brzeźnik narzucił swój styl gry, raz po raz stwarzając sobie groźne sytuacje bramkowe, ich bolączką była jednak nieskuteczność. Świetną okazję sam na sam miał Tofil, ten sam zawodnik chwilę później z dystansu trafił w słupek, kilkukrotnie próbował Stempak, strzałami z dalszej odległości straszył Jodłowski, nic jednak nie chciało wpaść do bramki Rybaka. W 25′ minucie w końcu padł gol, z tym że…dla Rybaka, który praktycznie nie zbliżał się pod bramkę Brzeźnika. Dośrodkowanie z rzutu wolnego z około 40 metrów strzałem w długi róg na bramkę zamienił Tomasz Rychter. Taki obrót spraw tylko rozzłościł gości, którzy z jeszcze większym animuszem zaczęli atakować bramkę gospodarzy. Swego dopięli chwilę przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę, wtedy to pięknym strzałem z lewej nogi popisał się Paweł Rudkowski i do przerwy mieliśmy 1:1. Druga połowa to wciąż ten sam obraz gry, która praktycznie odbywała się tylko na połowie Rybaka. Taka dominacja musiała się skończyć pozytywnie dla Brzeźnika i tak też się stało – ciekawe i składne akcje w końcu zaczęły być odpowiednio kończone. Brzeźnik na prowadzenie wyprowadził Stempak, wynik podwyższył Tofil, a ostatniego gola tego meczu zdobył Szurgot. Brzeźnik w świetnym stylu wygrał 4:1, odnosząc jedenaste zwycięstwo z rzędu (licząc również ubiegły sezon).

W meczu beniaminków spotkały się Zryw Ubocze oraz Kolonia Bolesławiec. Początek spotkania był bardzo wyrównany, potem do głosu doszli bolesławianie, którzy w siedm minut strzelili dwie bramki – najpierw bramkarza gospodarzy pokonał Paweł Błaszczyk, następnie trafił Maciej Goss. Goście z Bolesławca mieli kolejne sytuacje, mogli podwyższyć wynik, lecz ta sztuka im się nie udała. Do głosu zaczął dochodzić Zryw i swoje akcje przeprowadzał dość efektywnie. Do przerwy Ubocze schodziło prowadząc 4:2, strzelcami bramek byli Maksymilian Król, Paweł Dam i Krzysztof Śliwiński, padło też trafienie samobójcze. Początek drugiej połowy to “festiwal” poprzeczek i słupków ze strony Kolonii. Do tego mieli kilka doskonałych okazji stuprocentowych, ale w większości przypadków fatalnie pudłowali. Zryw Ubocze grał swoje, nie przejmował się optyczną przewagą gości i wziął się za dalsze strzelanie. Na 5:2 podwyższył Paweł Dam. W 79′ minucie nadzieję w serca kibiców Kolonii wlał jeszcze Kacper Jeziorny, ale była to ostatnia pozytywna rzecz, na jaką stać było tego popołudnia Kolonię. W końcówce spotkania dwie bramki dołożyli gospodarze, a dokładniej Maksymilian Król i po raz trzeci Paweł Dam. Spotkanie kończy się wysokim zwycięstwem Zrywu, Kolonii nie ułatwił zadania fakt, że w trakcie meczu dwóch czołowych piłkarzy doznało kontuzji, boisko musieli opuścić Sławomir Pełdiak oraz Maciej Goss.

Ostatni starcie w tej kolejce odbyło się w Gościszowie, gdzie Orzeł podejmował WKS Żarki Średnie. Spotkanie rozpoczęło się z piętnastominutowym opóźnieniem, spowodowanym brakami kadrowymi Orła, który mecz zaczął w dziesięciu. Od początku widać było liczebną przewagę gości i po dziesięciu minutach było już 2:0 dla przyjezdnych. Przed przerwą Żarki dołożyły jeszcze dwa trafienia. Do przerwy więc na tablicy wyników było 0:4 i o ile sam fakt, że prowadzą goście, nie był jakąś mega wielką niespodziankę, o tyle rozmiary prowadzenia już tak. Po przerwie mecz się wyrównał, Orzeł grał już w komplecie i w tej odsłonie meczu nawiązał walkę, ale czterobramkowa przewaga z pierwszej połowy spowodowała, że finalnie wynik (mimo wyrównanej drugiej połowy) jest jednostronny. Bramki dla gości strzelali Damian Brzęk (trzykrotnie), po jednym trafieniu dorzucili Chmielecki, J.Czajkowski, Miłoszewicz i Sempryk. Dla Orła dwukrotnie trafiał Maciej Jadach.

KS Stare JaroszowiceLZS Niwnice1:1
K.NiziołŚcigan
GKS IwinyGKS Tomaszów Bolesławiecki2:3
Skrzypek, Ćwiak
Ciesielski, Skóra,
b.samobójcza
GKS GromadkaGKS Warta Bolesławiecka1:8
SobieckiWojciechowki (4), Bernacki (2),
Ziobrowski (2)
Sparta ZebrzydowaJaśnica Opolno-Zdrój0:1
Ciupa
Zryw UboczeKolonia Bolesławiec7:3
Dam (3), Król (2), Śliwiński,
b.samobójcza
Błaszczyk, Goss,
Jeziorny
Rybak ParowaLZS Brzeźnik1:4
Rychert
Rudkowski, Stempak,
Tofil, Szurgot
Orzeł GościszówWKS Żarki Średnie2:7
Jadach (2)

D.Brzęk (3), Chmielecki,
J.Czajkowski, Miłoszewicz,
Sempryk

1. Jaśnica Opolno Zdrój268-3
2. LZS Brzeźnik269-5
3. WKS Żarki Średnie248-3
4.GKS Warta Bolesławiecka2312-6
5. Zryw Ubocze239-6
6. Sparta Zebrzydowa233-2
7. Rybak Parowa234-6
8. GKS Tomaszów Bolesławiecki234-5
9. GKS Iwiny234-4
10. Kolonia Bolesławiec236-9
11. KS Stare Jaroszowice111-1
12. LZS Niwnice212-3
13. GKS Gromadka212-9
14. LKS Ocice102-3
15. Orzeł Gościszów205-14
Drużyna LZS Łaziska wycofała się z rozgrywek A-klasy

Klasyfikacja strzelców:

  1. Paweł Dam (Zryw Ubocze), Łukasz Pastuszko (Jaśnica Opolno-Zdrój), Damian Brzęk (WKS Żarki Średnie), Kacper Wojciechowski (GKS Warta Bolesławiecka) – 4 gole
  2. Józef Stempak (LZS Brzeźnik), Filip Ziobrowski (GKS Warta Bolesławiecka), Kamil Ćwiak (GKS Iwiny), Maksymilian Król (Zryw Ubocze) – 3 gole

info: sport.boleslawiec.pl

Facebook Comments