Wydarzenia sportowe w okolicy

październik 2021

PN
WT
ŚR
CZW
PT
SOB
NIE
27
28
29
30
1
2
3
Events for 1 październik
Events for 2 październik
Events for 3 październik
4
5
6
7
8
9
10
Events for 4 październik
Brak wydarzeń
Events for 5 październik
Brak wydarzeń
Events for 6 październik
Brak wydarzeń
Events for 7 październik
Brak wydarzeń
Events for 8 październik
Brak wydarzeń
Events for 9 październik
Events for 10 październik
11
12
13
14
15
16
17
Events for 11 październik
Brak wydarzeń
Events for 12 październik
Brak wydarzeń
Events for 13 październik
Events for 14 październik
Events for 15 październik
Brak wydarzeń
Events for 16 październik
Events for 17 październik
Brak wydarzeń
18
19
20
21
22
23
24
Events for 18 październik
Brak wydarzeń
Events for 19 październik
Brak wydarzeń
Events for 20 październik
Brak wydarzeń
Events for 21 październik
Brak wydarzeń
Events for 22 październik
Brak wydarzeń
Events for 23 październik
Events for 24 październik
Brak wydarzeń
25
26
27
28
29
30
31
Events for 25 październik
Brak wydarzeń
Events for 26 październik
Brak wydarzeń
Events for 27 październik
Brak wydarzeń
Events for 28 październik
Brak wydarzeń
Events for 29 październik
Brak wydarzeń
Events for 30 październik
Brak wydarzeń
Events for 31 październik
Brak wydarzeń
1
2
3
4
5
6
7
28 października 2021

fot. Akademia Badmintona Bolesławiec

Gorsze dzieci badmintona – rozmowa z Maciejem Mazurem


Do rozmowy z Maciejem Mazurem, prezesem Akademii Badmintona Bolesławiec, skłonił nas post umieszczony na profilu facebookwym akademii.

Dnia 29 stycznia bolesławiecki Ratusz podał informację o kwotach wsparcia na realizację zadań publicznych przez organizacje pozarządowe oraz inne podmioty uprawnione do prowadzenia działalności w sferze pożytku publicznego z zakresu przedsięwzięć sportowych i kulturalnych w 2021 roku. Okazało się, że Akademia Badmintona nie figuruje w tym zestawieniu. 17-tego marca Maciej Mazur wraz z Janem Królem, zawodnikiem Akademii, otrzymali z rąk Prezydenta Piotr Romana wyróżnienie za promocję Miasta w 2020 roku. Po czym na profilu facebookowym klubu ukazał się kontrowersyjny post w dość ostrym tonie o zaistniałej sytuacji. Możecie go przeczytać pod tym linkiem: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=290016555862197&id=101645031366018, a w komentarzu widnieje zdjęcie protokołów z widocznymi, zaopiniowanymi pozytywnie kwotami przez komisję konkursową.


Złożyliście ofertę na wspieranie realizacji zadań publicznych przez organizacje pozarządowe oraz inne podmioty uprawnione do prowadzenia działalności w sferze pożytku publicznego z zakresu przedsięwzięć sportowych i kulturalnych w 2021 roku i nie dostaliście złotówki na działalność klubu.

Maciej Mazur: Pod koniec 2020 roku został ogłoszony konkurs na w/w zadanie. Złożyliśmy stosowne dokumenty w terminie, komisja konkursowa pozytywnie zaopiniowała naszą ofertę na realizację zadania konkursowego na kwotę 10 000 zł dla dzieci i młodzieży oraz na kwotę 6 000 zł dla dorosłych. Dokumenty poszły dalej do Prezydenta Miasta Bolesławiec, który to tych pieniędzy nam nie przyznał, chyba jedynemu klubowi w Bolesławcu, który oczywiście złożył wymagane dokumenty. Nasza oferta nie była błędna pod względem merytorycznym, nie zostaliśmy poproszeni o uzupełnienie braków, z naszej strony zrobiliśmy wszystko dobrze.

Ale zostaliście wyróżnieni w ramach Nagrody Prezydenta Miasta Bolesławiec za promocję za 2020 rok.

Jestem zaskoczony tym, że otrzymujemy wyróżnienie za 2020 rok za promocję miasta, po czym jak składamy oferty na zajęcia dla dzieci i młodzieży oraz dorosłych, to zostajemy pomijani. Nie widzę tu żadnej logiki. Skoro promujemy Bolesławiec, to znaczy że działaliśmy prężnie i z dobrym skutkiem w 2020 roku, ale jak już chcieliśmy pieniądze z urzędu, które mają pomóc w działalności Akademii Badmintona na kolejny rok, to już nas nie widać. Czyli można się nami chwalić, ale pomagać już nie. Inna sprawa jest taka, ze samo wręczenie wyróżnień odbyło się w absurdalnych warunkach w Sali Ślubów w Ratuszu, do której wszedł Prezydent na 40 sekund z jakiegoś pokoiku, po czym zrobiono zdjęcie, powiedział trzy słowa i uciekł. Chyba nie tak to powinno wyglądać, skoro już ktoś się chwali pracą innych i potem traktuje w ten sposób osoby wyróżnione.

Czujesz się obrażony w jakiś sposób?

Szczerze, poczułem się jak debil… bo inaczej się tego nazwać nie da.

Były to dwa wyróżnienia imienne – jedno dla zawodnika Jana Króla i drugie dla ciebie.

Oczywiście super, że Janek to wyróżnienie dostał, bo na to zasłużył. Od klubu dostanie jeszcze nagrodę za promocję klubu w Polsce, bo rzeczywiście zrobił kawał dobrej roboty. Moją przemilczę.

Charakter twojego wpisu jest dość ostry, zamieściłeś go z pełną premedytacją. Wynika on z frustracji, niesprawiedliwości, czy może czegoś innego?

Właściwie to nawet nie o to chodzi. Bo tym wyróżnieniem udowodniono, że ktoś przypisuje sobie pracę w badmintonie jako swoją zasługę, bo miasto w zeszłym roku nas nie wspierało i nie będzie wspierało nas w tym roku, więc nie ma żadnego wpływu na to, co robimy i jak działamy, a idąc dalej, nie może się tym chwalić.

Troszkę po Polsce jeździcie, więc chyba dobrze się stało, że ktoś to zauważył?

W ubiegłym roku było to ponad 4500 km przejechanych na zawody po całej Polsce, często daleko od Bolesławca, jesteśmy już rozpoznawalni jako klub i miasto, z którego przyjeżdżamy, zawsze pojawialiśmy się pod nazwą Akademia Badmintona Bolesławiec. W tym roku mamy marzec i już na liczniku ponad 3000 km przejechanych. Głownie jest to Jasiek, który jest młody i osiągnął już odpowiedni poziom sportowy. Chcieliśmy w tym roku również występować w koszulkach z motywem ceramicznym, żeby jeszcze bardziej zaznaczyć akcent bolesławiecki, ale…

Ale…

…bardziej potrzebne było dofinansowanie na 2021 rok dla zawodników, niż jakiś tam papierek dla mnie. Więc jest to jeden wielki żart jak, jak wspomniałem wcześniej, pozbawiony logiki.

Sugerujesz, że skoro nie dostajecie pieniążków z urzędu, to Prezydent nie powinien się przyznawać, że Akademia Badmintona to bolesławiecki klub?

Dokładnie, jak jeździmy po całej Polsce i jesteśmy widoczni, to jest OK. Więc skoro dostajemy wyróżnienie, to oznacza, że jesteśmy i dobrze by się stało, gdyby dofinansowanie zostało przyznane, nawet w jakiejś małej kwocie. Nie dostaliśmy wsparcia, więc jesteśmy chyba klubem, który na to nie zasługuje. To albo jesteśmy, albo nas nie ma. Nie może być raz tak, a raz tak. Skoro nas nie ma, to my nie chcemy żadnych wyróżnień, Robimy swoją robotę. Ludzie mogą pomyśleć, że skoro dostaliśmy wyróżnienie za promocję, to Miasto nas wspiera – a to nieprawda, Miasto nas nie wspiera.

W zeszły roku nie dostaliście dofinansowania z Urzędu Miasta? Oferta z grudnia, o której mowa, była waszą pierwszą próbą pozyskania tych środków.

Tak jak mówisz, w zeszłym roku 2020 radziliśmy sobie sami przy pomocy sponsorów i prywatnych pieniędzy rodziców. Dlatego, że klub powstał w pierwszym kwartale 2020 roku, po ogłoszeniu konkursu na wspieranie i rozdzieleniu przewidzianej kwoty, nie mogliśmy ubiegać się o pieniądze z urzędu. Byliśmy zmuszeni do radzenia sobie na własny rachunek i daliśmy radę.

Daliście radę, więc może ktoś pomyślał, skoro tak dobrze wam idzie praca, to nie ma sensu, abyście otrzymywali pieniądze publiczne?

A moglibyśmy radzić sobie jeszcze lepiej. Dzięki sponsorom i pracy wolontariackiej (obliczoną na kwotę kilkudziesięciu tysięcy złotych) i niejednokrotnie wykładaniu pieniędzy z „własnej” kieszeni trenerów czy rodziców możemy tak funkcjonować. Po akcji z dofinansowaniem dołączyła do grona sponsorów firma Viessmann z czego jesteśmy bardzo zadowoleni, gdyż już widać efekty tej współpracy na klubowych strojach.

W sumie, czytając z dokumentów upublicznionych przez Ciebie w mediach społecznościowych, zostaliście uszczupleni na łączną kwotę 16 000 zł. Jak to wpłynie na waszą działalność?

Powiem szczerze, że ta kwota odciążyła by rodziców, którzy płacą za zajęcia dzieci. Rodzice płacili 50 zł za treningi 4x w tygodniu, w styczniu musieliśmy podnieść opłatę do 100 zł. Większość trenerów pracuje za darmo, jedynie jedna osoba pobiera za tą pracę symboliczne wynagrodzenie, nie jestem to ja… Jeżeli chce się robić coś dobrze, to muszą iść za tym pieniądze. Koszt miesięczny zakupu samych lotek (porządnych), to kwota ok. 2000 zł miesięcznie. Do tego dochodzi koszt wynajmu hali, przejazdy na zawody sportowe i robią się poważne kwoty. Jak widać całkiem niemałe.

Zdajesz sobie sprawę, że twoje publiczne wylewanie żali może bardziej zaszkodzić, niż pomóc klubowi, szczególnie w tak małym środowisku, jakim jest Bolesławiec?

Spodziewamy się, że mogą nas spotkać przykre sytuacje ze strony Ratusza. Chociażby umowa najmu hali sportowej, na której mamy zajęcia klubowe. Dawaliśmy radę i teraz też damy. Nie mamy nic do stracenia.

Czy pytałeś się w Urzędzie Miasta, jaki jest powód nieprzyznania wam tych zaopiniowanych środków?

Z tego, co mi udało się ustalić, nagle został obcięty budżet o kwotę X, ale nie znalazłem potwierdzenia tego w żadnych dokumentach, pomimo, że szukałem i trochę tego przekopałem. I oto właśnie ta kwota X, to ta kwota, która nie została przyznana nam i bodajże jeszcze innemu klubowi – Squashwil, bo też złożyli ofertę na szkolenie dzieci, ale nie przeszło dalej. Według mnie, może się mylę, ale jeśli zostaje ucięty budżet, to ucina się go proporcjonalnie dla wszystkich, a nie jednemu czy dwóm klubom. Obawiam się jednej rzeczy – że ja, czy ktoś z zarządu, wcześniej gdzieś podpadł Prezydentowi, tylko nikt nie wie kiedy i czym. Tzn., teraz po całym tym zamieszaniu, już wiadomo, że to ja.

Uważasz, że Miasto Bolesławiec nie wspiera sportu? Łączna kwota dofinansowania wyniosła 360 200 zł. Chyba nie możesz tak mówić tylko przez pryzmat badmintona.

Owszem, miasto wspiera sport, ale ja coś powiem szczerze, że po otrzymaniu różnych telefonów, to mam wrażenie, że miasto wspiera sportowe układy. Wiele osób dzwoniło do mnie, i w pewien sposób gratulowało „jaj ze stali”, że w ogóle ruszyłem ten temat i głośno o tym mówię. Zresztą jak już składaliśmy dokumenty, dochodziły do mnie informacje, że pożałujesz, że nie idź, bo i tak nic nie dostaniesz.

To w takim razie było warto?

Było, chociażby dlatego, żeby to sprawdzić.

Ale co to dało?

Nam to nic nie dało. Wiemy tylko tyle, że nie warto w Bolesławcu działać. Pewnie dojdzie do tego, że znikniemy ze sportowej mapy Bolesławca i przeniesiemy klub w inne miejsce, zmienimy nazwę, będą nowe licencje i nie będziemy promować Bolesławca. Rozumiem, że jest to świeży klub, który nie działa 20-stu lat, ale można było przyznać nawet durne 1000 zł i pokazać dobrą wolę na przyszłość.

Jakie teraz macie plany na przyszłość? W Bolesławcu jesteście przez Ratusz chyba skreśleni?

Złożyliśmy również ofertę w lwóweckim magistracie, praktycznie ten sam dokument z lekkimi zmianami i ku naszemu zdziwieniu tam pieniądze zostały nam przyznane, pomimo tego, że nigdy wcześniej z Lwówkiem nie mieliśmy nic wspólnego. I to jest pewien fenomen. W Bolesławcu działamy i gramy jako Bolesławiec i nic, a we Lwówku dopiero będziemy zaczynać i już dostajemy wsparcie w kwocie 7000 zł.

To wytłumacz mi, jak jest różnica między Lwówkiem a Bolesławcem, bo ja czegoś nie rozumiem.

Chyba klimat dla sportu jest trochę inny. Mimo, że nie jesteśmy z Lwówka, to dostaliśmy wsparcie na rozszerzenie oferty sportowej w tym mieście. I już nie możemy się doczekać, by rozpocząć tam zajęcia. Jak się robi coś uczciwie (mam na myśli urząd), to współpraca jest też na dobrym poziomie. Tam wszystko odbywa się w przejrzysty sposób, każdy klub, który złoży dobrą ofertę pozbawioną błędów, dostaje dofinansowanie. Czy większą czy mniejszą kwotę, ale dostaje i za to dziękujemy, bo będziemy mogli rozpowszechniać badminton tutaj w regionie.

Nie boisz się, że po takiej akcji możecie stracić również sponsorów?

Rozmawiałem z większością sponsorów na ten temat i fajnie się składa, że chcą dalej wyrównać szanse dzieci trenujących badmintona w stosunku do innych bolesławieckich sportów. Widzą w tym sens i widzą jak miasto traktuje młodzież trenującą m.in. badmintona.

Czyli co? Dzieci trenujące badmintona to gorsze dzieci?

Uważam, że to są takie same dzieci, ja te co trenują siatkówkę, piłkę nożną, lekką atletykę czy inne sporty. Ale w opinii Prezydenta Bolesławca może niestety tak to wyglądać…

Facebook Comments